Vichyssoise – francuski chłodnik z pora

7 sie 2016

Odkryłam ostatnio bardzo fajny przepis. Vichyssoise czyli francuski chłodnik z pora. Nigdy wcześniej nie jadłam zimnej zupy z pora i przyznaję, że to bardzo fajny pomysł. Chłodnik jest delikatny i kremowy, idealny na upalne dni. Świetnie smakuje z małymi grzaneczkami i jajkiem na twardo.

Vichyssoise

Vichyssoise – francuski chłodnik z pora

Vichyssoise – francuski chłodnik z pora

Przyrządzenie:

Obierz ziemniaki i umyj zimną wodą. Pokrój na mniejsze kawałki i pozostaw w zimnej wodzie.
Cebulę obierz i pokrój w piórka.
Pory umyj i odetnij białe części. Zielone części pokrój w półplasterki.
W głębokiej patelni lub w garnku rozgrzej masło klarowane. Dodaj cebulę i smaż około 5 minut, aż zmięknie, ale nie zbrązowieje. Dodaj pory i smaż razem około 10 minut. W tym czasie podgrzej bulion drobiowy.
Do cebuli i porów dodaj ziemniaki. Wlej bulion drobiowy. Doprowadź całość do wrzenia, zmniejsz ogień, przykryj garnek i gotuj zupę przez około 20 minut, aż ziemniaki będą miękkie.
W tym czasie przygotuj grzanki. Z kromek chleba odetnij skórkę. Środek pokrój w kwadraty. W garnku rozgrzej oliwę z oliwek. Wrzuć kawałki chleba i smaż, aż będą złociste i chrupiące. Wyjmij metalową łyżką cedzakową. Chwilę na niej pozostaw i przełóż na ręcznik papierowy.
Zupę zmiksuj blenderem, następnie przetrzyj przez sito. Wstaw do lodówki, aż będzie bardzo zimna. Dodaj śmietankę i przypraw solą i pieprzem.
Na talerzu połóż ugotowane i obrane jajko na twardo. Wlej zupę i posyp grzanki.

Smacznego

Vichyssoise

Vichyssoise – francuski chłodnik z pora

Vichyssoise

Vichyssoise – francuski chłodnik z pora



Jaki hotel w Kołobrzegu? – Hotel Maxymilian

Dawno nie pisałam do Was nic w zakładce „Podróże”, a od ostatniego wpisu w tej kategorii podróży było wiele. Dużo pracy i zajęcia domowe sprawiły, że najzwyczajniej w świecie nie miałam czasu na opisywanie moich/ naszych rodzinnych wyjazdów. Chciałabym to zmienić i powoli będę opisywać zaległe historie i miejsca, które mieliśmy okazję zobaczyć. Hotel Maxymilian […]

Dorsz pieczony z szałwią

Dorsz pieczony z szałwią i boczkiem Dorsza jadamy dość często. To jedna z najbardziej popularnych ryb bałtyckich. Chciałam przyrządzić go w sposób szybki i pyszny. Tak powstał dorsz pieczony z szałwią i boczkiem. Jak się zapewne domyślacie ten przepis powstał w ramach mojego uczestnictwa w projekcie Naturalnie Bałtyckie. Dorsz  Mięso dorsza jest białe, soczyste, delikatne, […]



[instagram-feed]