Muszle makaronowe w sosie pomidorowo – winnym z kurzą wątróbką

23 Paź 2013

Muszle makaronowe w sosie pomidorowo – winnym z kurzą wątróbką

Muszle makaronowe (conchiglioni) przeważnie nadziewa się, a później zapieka z jakimś sosem. Dzisiaj postanowiłam podać je nie zapieczone, aby pokazać, że takie wykorzystanie tego wyjątkowego makaronu jest równie ciekawe. Sos z kurzą wątróbką, boczkiem, świeżą szałwią i natką pietruszki, jako dodatek okazał się strzałem w dziesiątkę!

Przepis ten to moja kolejna (już czwarta) propozycja do konkursu dla blogerów „Makaronowe inspiracje Lubelli”.
Zapraszam serdecznie.

Muszle makaronowe w sosie

Muszle makaronowe w sosie pomidorowo – winnym z kurzą wątróbką

Przyrządzenie:
Kupując wątróbkę szukaj takiej, która ma najmniej żyłek. Zawsze jednak jakieś będą, dlatego przyrządzając ją w domu – usuń je i pokrój wątróbkę na kawałki.
Muszle makaronowe ugotuj al dente w osolonej wodzie.
Na patelni podsmaż boczek. Gdy zacznie się rumienić, dodaj wątróbkę, czosnek, szałwię i masło. Smaż około 5 minut, czasem mieszając. Dolej wino i gotuj kolejne 5 minut. Po tym czasie dodaj pomidory oraz natkę pietruszki. Dopraw solą i świeżo zmielonym pieprzem. Duś sos jeszcze około 7 minut.
Odcedzone conchiglioni zamieszaj dokładnie z sosem i podawaj ciepłe.
Smacznego!
Muszle makaronowe w sosie
Muszle makaronowe w sosie
Muszle makaronowe w sosie
Muszle makaronowe w sosie
Podsumowanie
Przepis na
Muszle makaronowe w sosie pomidorowo - winnym z kurzą wątróbką
Dodano


Ravioli z ragout z kaczki wypełnione ziemniakami i ricottą

W ramach kampanii „To jest nasz drób! Wysoka jakość, europejska gwarancja”, miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach kulinarnych prowadzonych przez Cristinę Catese i Sebastiana Krauzowicza. Gotowaliśmy same pyszności z drobiem. Moim faworytem został przepis na ravioli z ragout z kaczki, autorstwa Cristiny. W tym wpisie Wam go prezentuję i bardzo polecam przygotować go w domu. Gwarantuję, […]

Rosół z gęsi z uszkami

Nie da się ukryć, że wielkimi krokami zbliża się zima i dni stają się coraz bardziej chłodne. W taką pogodę najlepiej zjeść gorącą rozgrzewającą zupę. Na pomysł na ten przepis wpadłam zastanawiając się z czym i w jakiej potrawie mogłabym wykorzystać którąś z past Wawrzyniec. A pomysłów miałam mnóstwo! Wszystkie cztery smaki są super inspirujące […]



[instagram-feed]