Weekend w Polsce – Poziom 511 Design Hotel&Spa

16 Cze 2015

O Poziom 511 Design Hotel & Spa już Wam trochę pisałam, bo ostatniej jesieni spędziłam tam fajny weekend z blogerami. Przeczytacie o nim tutaj. Niedawno miałam wielką przyjemność pojechać tam ponownie i było jeszcze lepiej.Do kuchni restauracji w hotelu wkroczyła wspaniała szefowa Oliwia Bernady. Teraz jest idealnie. Jeśli zadajecie sobie pytanie: gdzie jechać na (co najmniej) weekend w Polsce, odpowiedź jest jedna: Poziom 511 Design Hotel & Spa.

weekend w Polsce

Weekend w Polsce – Poziom 511 Design Hotel&Spa

Idealny weekend w polsce – poziom 511 design hotel & spa

Podczas tego pobytu (także blogerskiego, rzecz jasna) ponownie odwiedziliśmy gospodarstwo rybackie Pstrąg w Chechle. To od nich codziennie hotel Poziom 511 przywozi do swojej restauracji świeże i wędzone pstrągi, jesiotry i węgorze. Tym razem także zostaliśmy ugoszczeni iście królewsko. Gospodarz Robert Jaworski wybudował obok stawów drewnianą chatę, w której jedliśmy super świeże smażone i grillowane pstrągi. Do tego zimne piwko z kija – czego chcieć więcej? Ano była jeszcze naleweczka, ale o tym ciii… 😉

weekend w polsce

weekend w Polsce

weekend w Polsce

weekend w Polsce

weekend w Polsce

weekend w Polsce

Strusie afrykańskie

Najedzeni i napici jak bąki pojechaliśmy na fermę Strusi Afrykańskich, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o mięsku, które mieliśmy przygotowywać i jeść na warsztatach z Oliwią Bernady w Poziom 511. Wiem już, że strusie mają móżdżki mniejsze od swojego oka 😉

weekend w Polsce

weekend w Polsce

Po części turystyczno – edukacyjnej zasiedliśmy przed hotelem Poziom 511 i rozkoszowaliśmy się widokiem cudownej otaczającej nas natury. Pokapujący czasem deszcz nie przeszkadzał nam w relaksie… 😉

weekend w Polsce

weekend w Polsce

weekend w Polsce

weekend w Polsce

No dobra, potem zaczęło mega padać i schowaliśmy się do środka hotelu. Było równie przyjemnie. Potem drzemka i kolacja z szefową kuchni – Oliwią Bernady 🙂 Degustacja dań z nowej karty restauracji.

poziom 511

Na początku wjechał opalany ser kozi z chipsem z selera, grzybami enoki i redukcją z gruszki

poziom 511

Marynowany w limonce jesiotr z galangalem, pieczoną cytryną i rukwią wodną

poziom 511

Pierwszym daniem głównym był jesiotr pieczony z risotto pomarańczowym, glazurowaną kalarepą, solirodem i sosem beurre blanc

poziom 511

Kolejna petarda to Królik sous vide z puree szpinakowym, konfitowaną szalotka i palonym pasternakiem

poziom 511

Deser pierwszy to beza z limonkowo-miętowym kremem mascarpone z musem z zielonego groszku i salsą jagodową

poziom 511

A na koniec mus z marakui z białymi szparagami

białe szparagi

Wszystko było obłędnie pyszne. Nie wiem, które danie dla mnie wygrało – to chyba walka pomiędzy królikiem a jesiotrem pieczonym. Choć deserowa nie jestem – wymiatały totalnie! Przyznaję, że nie byłam zaskoczona wyjątkowością i niesamowitym smakiem dań. Na moje szczęście miałam okazję nie raz próbować tego co przygotowuje Oliwia Bernady, a teraz szczęście ma Poziom 511 Design Hotel & Spa, bo taka szefowa kuchni to skarb.

Po kolacji było ognisko, a potem to już nic nie pamiętam… 😉

poziom 511

W niedzielę się wyspałam i poszłam na basen. To był idealny wybór 🙂 Źródlana woda zrobiła mi naprawdę dobrze.

basen poziom 511

Warsztaty kulinarne

Potem mega śniadanie na tarasie, piwko i warsztaty. Pyszne i świeże sezonowe warzywa i owoce + mięso ze strusia to jest to co lubię bardzo.

warzywa

truskawki

mięso ze strusia

Czosnek w Pomidorach

warsztaty kulinarne

warsztaty

krytyka kulinarna

poziom 511

Jacek (krytykakulinarna.com) przygotował autorskiego tatara ze strusia z karmelizowanymi burakami

tatar ze strusia

Reszta dań to pomysły Oliwii Bernady.

Zupa szparagowa na winie

zupa szparagowa

Gulasz ze strusia

gulasz ze strusia

gulasz ze strusia

Truskawki z rabarbarem

truskawki z rabarbarem

Zjedliśmy wszystko ze smakiem i czas było się zbierać. Do Czosnków ruszyłam stęskniona, choć z żalem także opuszczałam hotel.

Ze 100% świadomością i pewnością mogę powiedzieć – to jest hotel idealny 🙂 Teraz, drogi czytelniku, wiesz już co robić z wolnym weekendem w Polsce? 😉

Na wyjeździe było mi tak dobrze, że nie zrobiłam sama żadnego zdjęcia. Wszystkie piękne foty, które podziwiacie w tym wpisie są autorstwa: Julity Strzałkowskiej wrzacakuchnia.pl, Magdy Grzebyk krytykakulinarna.com , Tomka Czajkowskiego magicznyskladnik.pl i Łukasza Sawa alemeksyk.eu. Dziękówa ziomalki 😉

Raz jeszcze wielkie dzięki Oliwka Bernady – jesteś wielka! <3 Ogromnie dziękuję także Markowi Mocnemu – Twoje nazwisko zobowiązuje i chyba dobrze o tym wiesz 😉





This error message is only visible to WordPress admins

Error: API requests are being delayed for this account. New posts will not be retrieved.

There may be an issue with the Instagram access token that you are using. Your server might also be unable to connect to Instagram at this time.

Error: No posts found.

Make sure this account has posts available on instagram.com.

Click here to troubleshoot