
Jak przygotować pyszne krewetki
Co prawda jednym z najlepszych afrodyzjaków są ostrygi, myślę sobie, że równie odpowiednie na romantyczną Walentynkową kolację będą pysznie przyrządzone krewetki. A zapewniam, że te,
Naszła mnie ochota na faszerowaną cukinię. W związku z tym, że dostałam od mojej sąsiadki kilka naprawdę okazałych sztuk, pokroiłam ją w poprzek. Jeśli jednak Wasze cukinie są mniejsze, pokrójcie je wzdłuż na pół i faszerujcie długie „łódeczki”. Cukinia z kurkami, szpinakiem z czosnkiem, suszonymi pomidorami, serkiem kozim i pesto z bazylii to idealna potrawa[...]
Do restauracji, którą z przyjemnością opiszę Wam w tym poście wybierałam się bardzo długo. Po wizycie zdecydowanie żałuję, że tak późno znalazłam czas, żeby tam pójść. Restauracja Via Suzina w Warszawie mieści się właśnie przy ulicy Suzina, tuż obok restauracji Kotłownia, o której pisałam Wam kiedyś (link tutaj). Szefem Kuchni obu tych miejsc jest Marcin[...]
W Pałacu Mała Wieś byłam w zeszłym roku i tak jak pisałam – zachwyciło mnie to miejsce! Zastanawialiśmy się z mężem gdzie na weekend pod Warszawą możemy wybrać się z dziećmi. Ważne było oczywiście, żeby to było miejsce, w którym z pewnością zjemy coś pysznego. Szybko zdecydowaliśmy, że jedziemy do Pałacu. Podróż z Radomia zajęła nam[...]
Ostatni dzień zwiedzania Wareckiego Szlaku Jabłkowego był totalnie wyjątkowy. Powodem była Szkółka Owocowa w Bończy i jej gospodynie. Jak przypominam sobie wspólnie spędzone chwile to uśmiecham się sama do siebie. Wszystko opiszę Wam w tym poście, a na końcu perełka – przepis na najpyszniejsze racuchy autorstwa Pani Małgorzaty Czerwińskiej – jednej z seniorek z klubu[...]
Niedawno zostałam zaproszona do wzięcia udziału w pięknym projekcie. Miałam odkryć Warecki Szlak Jabłkowy. Temat mi bardzo bliski ze względu na stronę kulinarną przedsięwzięcia, ale także dlatego, że pochodzę z Radomia, więc miasto Warka i jej okolice to można powiedzieć „moje rejony”. Na jabłkowy weekend wybrałam się z dziećmi i innymi blogerkami kulinarnymi, które także[...]

Co prawda jednym z najlepszych afrodyzjaków są ostrygi, myślę sobie, że równie odpowiednie na romantyczną Walentynkową kolację będą pysznie przyrządzone krewetki. A zapewniam, że te,

Uwielbiam ryby, owoce morza i „tego typu” smakołyki. Gdybym mieszkała w miejscu gdzie te pyszności możnaby jadać codziennie świeże, sądzę, że rzadko smakowałabym coś innego.