O Autorze

Czosnek w Pomidorach – Anna Kosterna-Kaczmarek

10170783_639346629479056_8976592198325398684_n

Autorką blogu Czosnek w Pomidorach jestem ja czyli Anna Kosterna-Kaczmarek. Czosnek w Pomidorach powstał z miłości do jedzenia, gotowania i z potrzeby podzielenia się moją miłością z innymi. Nie wyobrażam sobie nie gotować. Nic mnie tak nie odpręża, nie relaksuje, nie sprawia takiej przyjemności, jak gotowanie.

Jestem żoną, matką 3 dzieci, córką wspaniałych rodziców i siostrą super rodzeństwa – starszej siostry i młodszego brata. Z wykształcenia jestem psychologiem, z zawodu bankierem. Chcę być szczęśliwa, dlatego postanowiłam całkowicie zaangażować się w zdobywanie wiedzy i umiejętności w dziedzinie sztuki kulinarnej.

Ten blog traktuję bardzo osobiście,dlatego nie mogłoby tutaj zabraknąć trochę szerszego wpisu o mojej rodzinie.
Wiem, że często słyszymy od innych, że rodzina jest dla nich najważniejsza i może dla niektórych to bardzo pospolite słowa i mało znaczące określenie. Dla mnie jednak naprawdę na poważnie – RODZINA jest najważniejsza w moim życiu.
Wiele osób pyta mnie jak ja to robię: mam trójkę małych dzieci i jeszcze mam czas na gotowanie, robienie zdjęć, pisanie bloga i dość częste wyjazdy? – odpowiadam:
Udaje mi się to wszystko „ogarnąć” i pogodzić ze sobą, bo otaczają mnie cudowni ludzie. Bez moich dziadków, rodziców, męża, siostry i brata, nie miałabym tego wszystkiego. Oni wszyscy wspierają mnie we wszystkich moich pomysłach, ułatwiają mi rozwijanie się i zawodowo i hobbystycznie 🙂
Nie pisałam tego nigdzie wcześniej- sądzę, że moje umiejętności i zamiłowanie do gotowania odziedziczyłam po moim tacie, który jest wspaniałym kucharzem, choć zawodowo zajmuje się czymś zupełnie innym. To On w naszym domu gotuje od dawna i gotuje doskonale. Sam wymyśla różne dania i zawsze wychodzą super. Jego dania też często są inspiracją dla moich pomysłów.
Wracając do tematu „dawania sobie ze wszystkim rady” to nawet jeśli czasem jest ciężko i jestem zmęczona- nie ma nic lepszego i działającego kojąco na duszę jak uśmiech moich wspaniałych dzieci. Spotkało mnie tak ogromne szczęście, że mam troje zdrowych „Czosneczków” 🙂 – czy potrzeba czegoś więcej?

Marzeniem moim ogromnym jest posiadanie własnej, „klimatycznej” restauracji, gdzie ja będę przygotowywać posiłki dla moich gości. Gdzie każdy będzie mógł powąchać, dotknąć i poczuć moje serce i pasję do jedzenia.

Żeby nie było tak słodko – nie myślcie sobie, że jestem spokojną Matką Polką, która „siedzi” w domu, zajmuje się dziećmi, gotuje i sprząta. Robię to wszystko, oczywista sprawa, ale spokojna to ja w ogóle nie jestem 😉 Uwielbiam się bawić, poznawać innych ludzi, słuchać innych i cały czas „prę do przodu”. Nie jestem szarą myszką siedzącą w kącie. Głośno mówię to co myślę, mam asertywność na poziomie 120% 😉 Lubię ludzi i lubię, gdy otaczają mnie ludzie, którzy też lubią innych.

Drogi czytelniku, zapraszam Cię do rozgoszczenia się u mnie. Czytaj, pisz komentarze i prywatne wiadomości. Jestem też na fb, twitterze, Snapchacie i pinterest. Stay in touch! :-*

DSC_5844